Diety i zaczynanie od nowa

Aplikacja mówi, że zjadłaś wystarczająco. Ty nadal jesteś głodna

Wpisałaś kolację. Aplikacja pokazuje, że wykorzystałaś limit, ale Ty nadal jesteś głodna.

Magdalena Góźdź · Psycholog i psychodietetykAktualizacja: 13 października 2026 · Czas czytania: 2 min

Wpisałaś kolację. Aplikacja pokazuje, że wykorzystałaś limit, ale Ty nadal jesteś głodna. Zastanawiasz się, czy możesz jeszcze zjeść kanapkę. Jeszcze niedawno odpowiedź zależała głównie od tego, jak się czujesz. Teraz najpierw sprawdzasz liczbę na ekranie.

Aplikacja liczy na podstawie danych, które do niej wpiszesz, i przyjętych założeń. Nie jest indywidualną oceną Twoich potrzeb po tym konkretnym dniu. Sama informacja, że limit został wykorzystany, nie wyjaśnia, skąd bierze się głód, i nie powinna zamykać rozmowy o tym, czy plan Ci odpowiada.

Liczenie może służyć uporządkowaniu informacji. Może też z czasem zajmować coraz więcej uwagi: poprawiasz wpisy, porównujesz porcje, sprawdzasz wynik kilka razy. Obiad u znajomych staje się kłopotem, bo nie znasz dokładnego składu. Po przekroczeniu celu zaczynasz planować mniejsze śniadanie albo dodatkowy trening. Wtedy warto przyjrzeć się temu, co robisz pod wpływem wyniku.

Przegląd Anderberg i współpracowników (2025, publikacja online 2024) pokazał, że korzystanie z aplikacji dietetycznych i treningowych wiązało się w części badań z objawami zaburzonego jedzenia. Nie rozstrzyga to, czy aplikacje nasilały trudności, czy osoby z trudnościami częściej je wybierały. Inna analiza, obejmująca szerzej zapisywanie informacji o jedzeniu i masie ciała, nie wykazała wyraźnego związku z ogólnym wynikiem objawów u dorosłych (Roth i współpracownicy, 2024). Nie badano jednak wszędzie tych samych narzędzi. Żaden z tych wyników nie opisuje automatycznie Twojej sytuacji.

Zwróć uwagę na to, co dzieje się po zamknięciu aplikacji. Wracasz do swoich zajęć czy nadal analizujesz, co poprawić? Jednorazowe sprawdzenie porcji i lęk przed każdym niepoliczonym posiłkiem to różne doświadczenia. Samo posiadanie aplikacji nie oznacza zaburzenia. Powracający lęk, pomijanie posiłków i potrzeba „odrabiania” jedzenia są jednak powodami do rozmowy ze specjalistą.

Jeśli liczenie było Twoim własnym pomysłem i coraz bardziej Cię obciąża, możesz z niego zrezygnować lub poszukać innego sposobu wsparcia. Gdy zapisy są częścią leczenia, ustal zmianę z prowadzącą osobą. Dzienniczek używany w terapii do obserwacji posiłków i ich kontekstu ma inny cel niż aplikacja wyznaczająca kaloryczny limit (NICE NG69).

Po dzisiejszej kolacji głód jest informacją do uwzględnienia. Możesz powiedzieć dietetykowi: „Mieszczę się w planie, ale wieczorami nadal jestem głodna”. To opis problemu, z którym da się pracować. Zielony wynik w aplikacji go nie unieważnia.

Źródła

  1. Anderberg i wsp. - aplikacje dietetyczne i fitness a obraz ciała i zaburzone jedzenie: przegląd systematyczny
  2. Roth i wsp. - monitorowanie związane z masą a objawy zaburzeń jedzenia u dorosłych: przegląd i metaanaliza
  3. Slama i wsp. - liczenie kalorii a obraz ciała i upośledzenie funkcjonowania w próbie fitness
  4. Hahn i wsp. - monitorowanie masy/jedzenia w aplikacjach a zaburzone jedzenie (badanie podłużne mieszane)
  5. NICE (2017) - Eating disorders: recognition and treatment